Wywiad ze Sławomirem Gdakiem

Wywiad ze Sławomirem Gdakiem

W dzisiejszym wywiadzie gościmy Sławomira Gdak, osobę ściśle powiązaną i aktywnie działającą w branży marketingu m.in. na swoim blogu http://www.blog.gdaq.pl lub za pośrednictwem szkoleń, publikacji. Dziękujemy za wyrażenie chęci współpracy. Powiesz nam kilka słów o sobie?

Pozycjonowaniem zainteresowałem się około 2007 roku kiedy to sam potrzebowałem wypromować jeden z moich serwisów internetowych. Miesiącami zdobywałem wiedzę jak i doświadczenie w tym temacie. Gdy wypozycjonowałem kilka pierwszych stron chciałem przekazać tę wiedzę innym, aby im było łatwiej. Stworzyłem bloga na którym nieprzerwanie od 2009 roku dzielę się wiedzą. Liczba czytelników i fanów fanpage stale rośnie co motywuje mnie do tworzenia kolejnych publikacji.

Dzielenie się wiedzą sprawia mi na tyle frajde, że stałem się autorem szkoleń, które dały mi więcej możliwości w tej kwestii.

Na codzień: „Pomagam właścicielom małych firm w uzyskiwaniu lepszej widoczności ich strony w wyszukiwarkach internetowych, aby ich biznes był bardziej stabilny i dochodowy.”

Pierwsze pytanie będzie dotyczyć cold mailingu. Czy Twoim zdaniem takie działania są etyczne i co najważniejsze skuteczne w dzisiejszych czasach? Zakładając, że chcemy przeprowadzić większą akcję mailingową, będziemy potrzebować specjalny serwer, bazę maili oraz program mailingowy. Czy warto inwestować w takie działania?

Ja obieram trochę inną strategię. Pozyskując adresy e-mail zawsze staram się dostarczyć jakiś wartościowy materiał czytelnikowi, aby zbudować z nim relacje. Czasami będzie to jakiś poradnik, innym razem materiał video, a jeszcze innym bezpłatne szklenie on-line.

Na ile to możliwe staram się korzystać z gotowych już rozwiązań do e-maili np. ImpleBot i GetResponse.

Czy katalogowanie strony ma według Ciebie jeszcze sens? Czy warto inwestować w płatne katalogi czy lepiej skupić się na innych metodach pozyskiwania linków np. na artykułach sponsorowanych?

Jedno nie wyklucza drugiego 🙂 Tzn. dodanie strony do kilkudziesięciu najlepszych, płatnych, moderowanych katalogów będzie jak najbardziej dobrym pomysłem, natomiast zdecydowanie lepiej skupić się na innych metodach pozyskiwania linków, bo jest ich bardzo wiele o 101 takich metodach pisałem tutaj >>, a przynoszą dużo lepsze rezultaty niż sam link.

Artykuły gościnne umieszczone w tematycznie powiązanych serwisach potrafią nie tylko zdobyć bardzo dobry link, ale też budują wizerunek autora, generują ruch, sprowadzają na stronę potencjalnych klientów…

Dzięki nim autor ma możliwość zaprezentowania się przed zupełnie nowym gronem odbiorców, dotarcia do osób, które jeszcze go nie poznały. W tym momencie najważniejsze będzie pokazanie się im z jak najlepszej strony poprzez przekazanie ciekawych informacji nie zaś wciskanie przekazu reklamowego. Daj na tyle ciekawe informacje, aby internauci chcieli odwiedzić Twoją stronę.

Warto pamiętać, że pisząc u innego autora występujesz w roli specjalisty z danej branży, a autor publikując Twoje treści niemal ręczy za Ciebie. Wpuszcza Cię do swojego ogródka, który pielęgnuje od wielu lat, dlatego content, który dostarczasz musi być najlepszej jakości.

Wybranie odpowiedniego bloga do współpracy, na podstawie: tematu bloga, popularności blogera, parametrów seo bloga, pierwszy kontakt z jego autorem i zbudowanie z nim relacji to bardzo ważne elementy w tej metodzie pozyskiwania linków.

Takie metody są dużo bardziej korzystne niż tylko zwykłe katalogowanie, które poza linkiem nic nie wnosi.

Na koniec jeszcze podpowiem, że warto pomóc autorowi bloga w promocji tego artykułu. Ja np. najczęściej umieszczam link do niego na blogu, fanpage, a czasami wysyłam też e-mail do mojej bazy na temat takiego wywiadu.

Gwarancja pozycji – wiele osób oczekuje podania w umowie konkretnych miejsc w wyszukiwarce, jakie osiągniemy w trakcie współpracy. Naszym zdaniem poważna agencja marketingowa nie powinna gwarantować czegoś, na co nie mają bezpośredniego wpływu. Jaka jest Twoja opinia na ten temat?

Zdecydowanie gwarantowanie w seo pozycji to mydlenie nieświadomym klientom oczu. Wiele słyszą o nierzetelnych pozycjonerach, agencjach, które oszukują ludzi i wolą się zabezpieczyć w ten sposób i dlatego szukają takich rozwiązań.

Co jest Twoim zdaniem korzystniejsze dla młodej osoby, która rozpoczyna swoją przygodę z pozycjonowaniem – działanie jako freelancer czy praca na etacie w agencji SEO i ewentualnie późniejsze założenie własnej firmy? A może nasuwa Ci się na myśl jakaś inna ścieżka?

Nie jestem wielbicielem korpo, ale mają one jedną bardzo ważną zaletę i nie mam na myśli tutaj tylko rynku seo. Praca w korporacji uczy procedur, standardów, można podejrzeć jak się pracuje przy dużych projektach, na różnych stanowiskach, zarządza projektami, ludźmi, można brać udział bezpłatnie w szkoleniach… to ogromne doświadczenie, którego jako freelancer nie mamy okazji poznać.

Z drugiej strony seo to ludzie, którzy sami się wszystkiego uczą. Nie kończą wyższych szkół, licencjonowanych szkoleń… tutaj wystarczy własne doświadczenie, dlatego doświadczenie korpo nie jest wymagane, a sporo osób pracujących w seo działa na własną rękę obsługując klientów od początku do końca czyli od promocji, poprzez podpisanie umowy, pozycjonowanie, tworzenie stron, rozliczanie klienta… dużo można by tutaj wymienić 🙂

Jaka forma skutecznej promocji w Internecie jest według Ciebie najmniej wykorzystywana, ignorowana? Social media, marketing szeptany, content marketing i pozycjonowanie długiego ogona, a może coś innego?

Myślę, że jest to zależne od branży. Są branże jak nasza w której content marketing bardzo ładnie się rozwija, a są inne, które jeszcze nie dostrzegły tego potencjału. W innych od lat będzie się dobrze sprawdzał marketing szeptany, a jeszcze nikt nie robi seo.

Wspomniana przez Ciebie strategia długiego ogona to świetny przykład. Dla nas siedzących w branży seo to banał i każdy o tym wie, ale miliony blogerów na całym świecie nie wiedzą, że mogą polepszyć widoczność swojej strony w wynikach Google wybierając tylko do nich frazy i lekko optymalizując pod nie treści.

To metoda, którą stosuję zawsze przy każdej stronie jaką tworzę i sprawdza się naprawdę wyśmiemicie.

Powiedzmy, że mamy właściciela internetowego sklepu sportowego. Na swoim blogu może napisać artykuł o butach sportowych, ale jest to temat bardzo ogólny. Lepiej będzie jeśli napisze wiele artykułów dużo bardziej zgłębiając temat np. „Najlepsze buty do biegania dla kobiet”, „Jakie wybrać buty do chodzeniach po górach dla mężczyzn” dzięki temu będzie miał przygotowany content dla konkretnego odbiorcy szukającego konkretnych butów. Jako dobry doradca może podpowiedzieć jakie buty wybrać i już tylko krok go dzieli od sprzedaży, a internauci którzy uzyskali od niego tyle ciekawych informacji chętnie przekażą mu swoje ciężko zarobione pieniądze 🙂

Czym fraza będzie dokładniejsza tym mniej ruchu będzie generować, ale będzie to bardzo dobrej jakości ruch, a jeśli nasze działania content marketingowe zostaną odpowiednio poprowadzone to pozwolą nam na pozyskanie nowych klientów.

Polecasz jakieś książki traktujące o marketingu, które są po dziś dzień aktualne (przynajmniej częściowo)? Oczywiście nie zamykamy się na same zagadnienia związane z pozycjonowaniem.

W pozycjonowaniu bardzo ciężko takie znaleźć, bo proces wydawniczy trwa jakieś 6-12 miesięcy więc większość książek bardzo szybko się deaktulizuje.

Ostatnio czytałem całkiem ciekawego ebooka Wojciecha Bizuba „Rozkręć swój Fanpage”, częściej czytam książki związane z samorozwojem, natomiast z marketingu wolę szkolenia.

Share

Recommended Posts

Comments

  1. Szkoda,że w dzisiejszych czasach np. w branży kosmetycznej niektórym pozostaje tylko długi ogon bo walka o najlepsze frazy to syzyfowa praca.

    • Krzysztof Radzikowski : Sierpień 3, 2016 at 9:10 am

      Najlepsze frazy czyli ? – znaczna ich ilosc to frazy informacyjne – mnostwo osob proboje sie edukowac w tej branzy na podstawie tego co doczyta – na 99 % witryn sprzedaje głownie longtail. Swiadomosci zachowania szukajacych zmienily sie przez lata. Mam strony gdzie frazami sprzedajacymi sa longi 5 i wiecej wyrazowe ( rekordowy long jaki mi G zwrocil mial 19 wyrazow)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *