Dywersyfikacja biznesu

Dywersyfikacja biznesu

Dywersyfikacja biznesu polega na zróżnicowaniu strategii prowadzenia firmy i jej oferty, dzięki czemu zmniejszamy ryzyko strat oraz nagłego upadku działalności, a także powiększamy obszar działań, grupę odbiorców. Dywersyfikować możemy wiele elementów t.j.: asortyment produktów, źródła dostaw, zakres usług, markę, platformy sprzedaży, grupę odbiorców docelowych, kanały marketingowe, inwestycje, technologie i wiele więcej.

Jaki jest cel takich działań?

Działalność skupiająca się na świadczeniu wąskiego zakresu usług lub oferująca sprzedaż produktów z jednej, wybranej kategorii jest bardzo podatna na szybki upadek. Zmiany na rynku mogą doprowadzić ją do zamknięcia lub ogromnych strat zanim zostanie przeorganizowana. Działając na wielu płaszczyznach w chwilach kryzysu tracimy wyłącznie jeden człon naszej działalności. Tym samym możemy go spokojnie, bez zbędnego pośpiechu odbudowywać, przeorganizować lub spisać na straty i skupić się na pozostałych źródłach dochodu firmy. Na tym właśnie polega dywersyfikacja biznesu, stworzeniu sobie wielu ścieżek, aby po utracie jednej z nich mieć alternatywę.

Przykłady upadków, które wynikły z braku dywersyfikacji

Wszyscy starsi czytelnicy powinni kojarzyć swego czasu prężnie rozwijającą się sprzedaż dzwonków na telefony. Angażując się w pośrednictwo przy sprzedaży (poszukiwanie klientów) można było zarobić dobre pieniądze. Jednak wszystko do czasu. Wraz z wejściem na rynek smartphonów, sprzedaż dzwonków momentalnie wymarła. Osoby, które nie zainwestowały pieniędzy w dywersyfikację biznesu, straciły możliwości zarobku i musiały zaczynać wszystko od zera. Dla wielu z nich był to solidny kopniak, po którym ciężko było wstać.

Drugi przykład także powinien być kojarzony przez wiele osób. Tym razem chodzi o dywersyfikację inwestycji. W 2015 roku stało się coś, czego nikt się nie spodziewał – ogromny spadek wartości akcji spółek surowcowych takich jak Kopex czy KGHM. Osoby, które skupiły się wyłącznie na inwestycji w tę branżę, straciły większość swoich budżetów. Przy dywersyfikacji inwestycji również ponieśliby straty, ale nie byłyby one tak dotkliwe, a dochód z innych działów mógłby zrekompensować poniesione straty.

dywersyfikacja-przyklady

Przykładowe dywersyfikacje

Dywersyfikacja platform sprzedażowych – zakładamy, że prowadzimy sprzedaż internetową za pośrednictwem własnego e-sklepu. Wszystko układa się idealnie, sklep przyciąga wielu klientów, a sprzedaż z każdym miesiącem wzrasta. Właściciel nie widzi potrzeby wykorzystania innych platform sprzedażowych t.j. Allegro czy porównywarki cen. Pewnego dnia strona zostaje shakowana, a my nie posiadamy możliwości szybkiej odbudowy wraz z kompleksowym uzupełnieniem asortymentu. Każdego dnia tracimy zyski, pogarszamy wizerunek firmy i tracimy czas przy próbie odbudowy sklepu. Ponosimy ogromne straty, które znacząco odbiją się na kondycji firmy. Taki scenariusz może stać się rzeczywistością, gdy uzależnimy sprzedaż od jednego źródła. Gdybyśmy  aktywnie prowadzili sprzedaż również na innych platformach, to w chwili upadku strony możemy przenieść całą sprzedaż na pozostałe serwisy, a z pomocą komunikacji np. poprzez social media, zminimalizować straty.

Dywersyfikacja marketingu firmy – w branży marketingu z każdym rokiem wiele się zmienia. Na widoczność strony w wyszukiwarce Google mają wpływ aktualizacje algorytmów Google, a na wartość prowadzenia profili w social media ciągle ulepszane formy promocji itd. Każda firma powinna wykorzystywać i inwestować w kilka form promocji, najbardziej opłacalnych dla ich biznesu. Uzależnienie pozyskiwania leadów ofertowych od jednego źródła, choć tańsze, jest bardzo ryzykowne.

Dywersyfikacja marki – idealnym przykładem rzadziej spotykanej dywersyfikacji marki jest sieć sklepów Saturn i Media Markt, która w Polsce tworzy spółkę Media Saturn Holding Polska (MSHP) oraz posiada jednego właściciela (dysponuje on także marką marketów Real). Jedna spółka oferuje identyczne produkty pod dwiema różnymi markami. Ba, nie stara się tego szczególnie ukrywać. Wchodząc na strony Saturn i Media Markt od razu zauważymy podobieństwo. E-sklepy odróżnia wyłącznie oprawa graficzna, a układ i kategorie produktów pozostają w tej samej formie i kolejności. Po co więc tworzyć dwie osobne marki? Jednym z powodów mogą być dodatkowe możliwości promocji. Po pierwsze możemy reklamować oba brandy na różny sposób np. jeden tani, a drugi drogi z ekskluzywnym asortymentem. Po drugie można wykorzystać, co pokazano właśnie na przykładzie Saturna i Media Markt, formę negatywnej kampanii atakującej konkurencję. Swego czasu Saturn wypuścił kampanię reklamową atakującą Media Markt i zapraszającą w swoje, “lepsze” progi. Oczywiście Media Markt nie był dłużny i zrobił dokładnie to samo, zaatakował Saturn w łudząco podobny sposób. Spółka chciała wykorzystać niewiedzę klientów i przekonać ich do jednego lub drugiego wyboru. Drugim powodem może być bezpieczeństwo. Marka, zwłaszcza młodsza, zawsze narażona jest na utratę reputacji, ale posiadając 2 odrębne brandy można przenieść rdzeń biznesu z jednej na drugą. W branży marketingu istnieje jedna z mniej uczciwych agencji, która bardzo ucierpiała przez swoje działania i w wyniku fali negatywnych opinii zmieniła markę. W tym przypadku musiała budować ją od nowa, ponieważ nie myślała wcześniej o tworzeniu dwóch równoległych brandów czując się bezpiecznie na swoim rynku.

Dywersyfikacja asortymentu – ryzyko upadku firmy podejmujemy także zawężając asortyment swojego sklepu do kilku rodzaju produktów. Bardzo odczuwalne zmiany są widoczne w elektronice, która bardzo szybko się rozwija. Swego czasu popularność zyskiwały kamerki internetowe podłączane przy pomocy kabla USB do komputera. Jednak popyt na nie zanikł, gdy na rynku zaczęły dominować laptopy z wbudowanymi kamerami i smatphony. Podobny upadek zaliczyły dekodery DVB-T. Im bardziej różnorodny asortyment posiadamy, tym większe bezpieczeństwo sprzedaży budujemy. Dlatego warto dywersyfikować także asortyment swojego sklepu.

Minusy dywersyfikacji

Największą wadą dywersyfikacji jest rozproszenie uwagi. Dużo łatwiej wybrać swój wąski zakres działań z zawężoną grupą odbiorców, niż udzielać się na wielu rynkach i robić to skutecznie. Na pewno ciężko sprawnie dywersyfikować biznes samodzielnie, działając w pojedynkę lub nielicznym zespołem. Dlatego też pojawia się kolejna wada – wydatki. Dywersyfikując działalność firmy, asortyment, markę, cokolwiek, musimy się liczyć ze znacznym wzrostem wydatków. Będziemy musieli ponieść takie koszta jak: marketing (dla kilku brandów, usług), stworzenie osobnych stron wraz z identyfikacją wizualną, budowa większego zespołu, zakup nowych towarów czy wynajem/zakup obszerniejszej powierzchni dla siedziby. Oczywiście to tylko przykładowe wydatki, których jest znacznie więcej. Dlatego też wielu przedsiębiorców woli zamknąć się w swojej branży podejmując ryzyko. Ciężko określić, która opcja jest lepsza, każda ma swoje plusy i minusy. My od niedawna staramy się podjąć dywersyfikacji usług, przyszłość pokaże czy była to dobra decyzja.

 

Zapraszamy do zapoznania się z naszą specjalną ofertą – proste strony wizytówki za jedyne 600 zł netto !

 

Share

Comments

  1. Dywersyfikacja jest szczególnie ważna przy prowadzeniu biznesu internetowego opartego głównie na Google, które jest nieprzewidywalne. Dobrze jest biznes w necie połączyć z całkiem innym biznesem w realu.

    • Zgadzam się. Od siebie dodam, że w przypadku e-biznesu warto również inwestować w social media (budowa mocnego profilu może nas uratować, nawet w momencie drastycznych zmian w Google) oraz budować bazę maili od stałych klientów. Dodatkowo jeśli działalność opiera się na sprzedaży produktów, to korzystne jest również zadomowienie się na allegro lub porównywarkach cenowych.

    • Łatwo powiedzieć, znacznie trudniej wykonać. Większość biznesów w realu łączy się z dużymi kosztami na wstępie. No i ciężko rozwinąć na dobry poziom kilka biznesów. Kiedy jeden zaczyna prawidłowo funkcjonować i mamy dobry zespół ludzi, wtedy powoli można wdrażać w życie inne źródła przychodu.

      • Oczywiście, ale ciężko też mówić o dywersyfikacji w momencie, gdy firma dopiero zaczyna swoją działalność. Samo założenie firmy jest ryzykiem. z którym trzeba się liczyć. Nie posiadając odpowiedniego budżetu oraz ludzi ciężko otwierać jednocześnie dwie dobrze funkcjonujące działalności. Dlatego też dywersyfikacja usług, biznesu tyczy się bardziej sytuacji, gdzie posiadamy już jedno stabilne źródło dochodów i chcemy zmniejszyć ryzyko utraty zarobków w przyszłości. W przypadku nowych biznesów można pomyśleć np. nad dywersyfikacją marki, aby w momencie potknięcia móc przenieść wizerunek na drugi brand.

        • Z jakim ryzykiem trzeba się liczyć przy zakładaniu firmy? Przecież to nic nie kosztuje.

          • Koszta pracowników, lokal, zbudowanie strony, zaprojektowanie materiałów reklamowych i wydruk (wizytówki, ulotki etc.), zakup narzędzi do pracy, marketing, inwestycje w asortyment sklepu (jeśli taki prowadzimy), koszta serwera, domeny itd. Oczywiście wszystko można zminimalizować wydatki np. biorąc dofinansowanie i w tym budżecie zamykając wszystkie swoje wydatki. Jednak sporo osób zaczyna na własną rękę, nie każdy otrzyma takowe dofinansowanie i musi liczyć się z kosztami.

  2. Warto rozwinąć temat, który został zasygnalizowany w podsumowaniu – ciężko dywersyfikować w pojedynkę lub w małym zespole. Rozwój zespołu powinien być proporcjonalny do dywersyfikacji biznesu, a może nawet go wyprzedzać. Inaczej może nawet uda się wprowadzić nowe ścieżki, ale odbędzie się to kosztem jakości. Ponadto warto zachować odpowiednią dozę specjalizacji, za którą idzie właśnie wysoka jakość.

    • Oczywiście, wszystko musi być zrobione z głową. Nie chodzi o to, aby teraz wszystko rzucić i założyć 5 nowych firm (nie posiadając jednej przynoszącej dochody) 😉 Każda osoba prowadząca własny biznes powinna mieć świadomość, jakie są jego możliwości, a gdy takowe posiada, to powinien je sprawnie wykorzystać.

  3. Wszystko z głową i na spokojnie inwestować w rozwój firmy jak i poszerzać jej zakres usług, produktów itp. stopniowo. Nie jest to rzecz łatwa, gdyż kolejna inwestycja może się okazać nie udana ale nie ma się co poddawać. Do odważnych świat należy 🙂

  4. Warto dywersyfikować działania, natomiast obserwuje od pewnego czasu inny problem. Wszyscy chcą dywersyfikować a tak realnie to wszystkie te dywersyfikacje są zaniedbane bo nie możemy się na niczym skupić porządnie tylko częściowo na wszystkim – to wg. mnie też nie jest dobre rozwiązanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *